Świat aplikacji mobilnych

Oprogramowanie do telefonów komórkowych oparte na licencji open source diametralnie zmieniło osiągnięcia urządzeń mobilnych. Obecnie projektowanie aplikacji mobilnych jest bardzo łatwe i wymaga tylko podstawowych informacji z zakresu programowania. Przez to na stronach internetowych można znaleźć tysiące amatorskich programów stworzonych na komórki, które wykorzystują urządzenia w które wyposażony jest zwykle smartphone: żyroskopy, kamerę czy lokalizator GPS. Dużo z tych programów wykorzystywana jest jedynie do zabawy, są jednak takie, które mogą pomóc ratować życie człowieka. Możliwości oprogramowania ograniczone są więc jedynie przez fantazję programisty.

telefon w dłoni
Autor: Rob Lawton
Źródło: http://www.flickr.com
Zatrudnienie dla młodych informatykówTworzenie aplikacji na androida jest świetnym przygotowaniem do profesjonalnego pisania programów. Dlatego też przedsiębiorstwa pracujące nad aplikacjami mobilnymi często zatrudniają studentów kierunków informatycznych z pobliskich uczelni. Dla młodych ludzi taki wpis w CV jest sporym atutem w kwestii przyszłego poszukiwania zatrudnienia. Pracodawcy z kolei nie muszą płacić profesjonalnym pracownikom za projektowanie prostych aplikacji mobilnych (http://jojomobile.eu/oferta). Jest to więc przypadek, w którym każda strona czerpie tyle samo korzyści. Komercyjne aplikacje tworzone przez studentów to najczęściej nieskomplikowane programy do zarządzania zasobami urządzenia, czy inne popularne programy.

Aplikacje w służbie zdrowiu
Jak można się dowiedzieć, z użyciem telefonu można wykonać najprostsze wyniki badań, na przykład dokonać pomiaru ciśnienia. Taka program wykorzystuje lampę błyskową w urządzeniu, oraz wbudowaną kamerę. Po uruchomieniu aplikacji, zbliża się palec do obiektywu i czeka na obliczenie wyniku. W ostatnim czasie stworzono również aplikację służącą podstawowemu badaniu wzroku. Reguła działania jest zbliżona, ale w tej sytuacji kamera wykonuje fotografię dna oka. Jest to najmniej kosztowny dostępny sposób uzyskiwania podstawowego badania wzroku, który jest często wykorzystywany przez uczestników misji humanitarnych w krajach afrykańskich. Program nie przewiduje automatycznej interpretacji rezultatów badania, zmniejsza jedynie koszty związane z transportem ludzi do wyposażonych placówek medycznych.